Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Koszt energii zaczyna decydować, gdzie opłaca się produkować

ZARZĄDZANIE

Koszt energii zaczyna decydować, gdzie opłaca się produkować

CEO Grupy Selena Sławomir Majchrowski o konkurencyjności w obliczu strukturalnej zmiany w europejskim sektorze chemii.

Data publikacji: 07.10.2026

Data aktualizacji: 07.10.2026

Podziel się:

Koszt energii zaczyna decydować, gdzie opłaca się produkować

Europejski przemysł chemiczny jest dziś w fazie, w której coraz trudniej mówić wyłącznie o cyklicznym spowolnieniu. Dane CEFIC za I półrocze 2026 roku sugerują wprawdzie niewielką poprawę warunków rynkowych, ale jednocześnie wskazują na utrzymujące się problemy strukturalne: słaby popyt czy wykorzystanie mocy produkcyjnych na poziomie zaledwie 75 proc. Do tego dochodzi duża dysproporcja wolumenu produkcji w poszczególnych krajach. O ile w niektórych krajach – jak w Polsce – produkcja w pierwszych sześciu miesiącach utrzymywała się na stabilnym poziomie, o tyle w części kluczowych krajów, m.in. Niemczech, Włoszech czy Holandii nadal pozostawała w trendzie spadkowym.

CEFIC zwraca też uwagę na drastycznie rosnącą różnicę kosztów energii między Europą a Stanami Zjednoczonymi. W efekcie koszt energii przestaje być tylko jednym z elementów rachunku ekonomicznego przedsiębiorstwa, a coraz częściej zaczyna decydować o tym, gdzie opłaca się produkować.

Dobrze obrazuje to ogłoszona końcem września decyzja zarządu INEOS – jednego z największych prywatnych koncernów chemicznych na świecie, którego podstawowe półprodukty są wykorzystywane m.in. w farmacji, produkcji żywności, odzieży, kosmetyków, detergentów czy materiałów budowlanych. Firma zdecydowała o wstrzymaniu produkcji w trzech zakładach chemicznych w Hull, a jako powód podała wprost ogromne koszty europejskiego gazu, pozostające w zasadniczej dysproporcji względem kosztów energii dla przemysłu w USA czy Chinach. Przykład INEOS pokazuje, że wysokie ceny energii w Europie bezpośrednio osłabiają konkurencyjność całego modelu przemysłowego i mogą prowadzić do ograniczania lub przenoszenia produkcji.

W takich warunkach firmy działające globalnie muszą inaczej myśleć o bezpieczeństwie i odporności biznesu, które zagwarantować może dywersyfikacja geograficzna – zarówno rynków, jak i miejsc produkcji. Produkowanie bliżej odbiorcy pozwala ograniczać ryzyka związane z kosztami transportu, zaburzeniami łańcuchów dostaw, geopolityką, a także różnicami w kosztach energii właśnie. Grupa Selena obserwując strukturalne zmiany sektorowe, od kilku już lat podąża ścieżką rozproszonej bazy produkcyjnej. Przykłady? Nasze inwestycje z zeszłego i początku tego roku – zakup francuskiego dystrybutora ACDIS, przejęcie 66 proc. udziałów portugalskiego producenta płyt warstwowych Gruppo IGM, czy wreszcie budowa drugiego zakładu produkcyjnego w Kazachstanie.

To właśnie takie decyzje na poziomie zarządczym pozwoliły nam sprawnie reagować na zmiany cen energii, popytu czy zakłócenia w handlu i w efekcie osiągnąć dobre wyniki. Pomimo trudnego otoczenia rynkowego w I półroczu 2026 roku spółka zwiększyła zysk netto z działalności kontynuowanej o 34,9 proc. r/r, do 58,3 mln zł, a EBIT wzrósł o ponad 12 proc., do 93,1 mln zł.

Jeśli myślimy jednak szerszej – o odbiciu całej branży – europejski przemysł potrzebuje dziś nie tylko odbudowy popytu, ale przede wszystkim warunków, które pozwolą mu ponownie konkurować kosztowo. W przeciwnym razie ryzykujemy sytuację, w której produkcja będzie stopniowo przesuwać się do regionów oferujących niższe koszty energii, a Europa zamiast wzmacniać własne kompetencje przemysłowe będzie coraz częściej importować produkty, które mogłyby powstawać lokalnie.

Źródła:

  1. Cefic, Chemical Trends Report Q2 2026.
  2. Indian Chemical News, INEOS mothballs three Hull chemical plants as European gas prices soar, 2026.

Grupa Selena jest globalnym producentem i dystrybutorem produktów chemii budowlanej oraz jednym z czterech największych producentów pian montażowych dla budownictwa na świecie. Od ponad 30 lat z sukcesem dostarcza innowacyjne produkty, przyśpieszające i ułatwiające prace na budowach w ponad 100 krajach. W portfolio Grupy znajdują się rozpoznawalne marki m.in. Tytan Professional®, Quilosa Professional®, COOL-R®, Imperalum® czy Matizol®. W skład Grupy Selena wchodzi 30 spółek, działających w 19 krajach. Firma posiada własne Centrum Badań i Rozwoju, koordynujące prace lokalnych laboratoriów. Zakłady produkcyjne zlokalizowane są w Polsce, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Turcji, Kazachstanie, Chinach i Korei Południowej. Selena oferuje szeroki asortyment produktów, przeznaczonych do prac budowlanych m.in. piany poliuretanowe, pianokleje, silikony, akryle, uszczelniacze, kleje, grunty, zaprawy, tynki i produkty do hydroizolacji. Działalność Grupy Selena oparta jest o polski kapitał a jednostką dominującą jest Selena FM S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Od 2008 r. firma notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Zobacz również


Przeczytaj