Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Aktualizacja systemów IT na produkcji – inwestycja, która się opłaca

INTELIGENTNE TECHNOLOGIE

Aktualizacja systemów IT na produkcji – inwestycja, która się opłaca

Niemal dwadzieścia lat temu w gdańskiej rafinerii wdrożono  innowacyjną – jak na tamte czasy – platformę systemową. Dziś, po wielu przeobrażeniach organizacyjnych, technologicznych i infrastrukturalnych, system wciąż działa i – co najważniejsze – działa dobrze. Sekret? Zdecydowanie przemyślane podejście do rozwoju, ale także regularne aktualizacje.


Data publikacji: 05.05.2025

Data aktualizacji: 15.04.2026

Podziel się:

Systemy nadzoru, sterowania i zarządzania produkcją, takie jak SCADA, HMI, platformy systemowe, to dziś nieodłączna część infrastruktury zakładów przemysłowych. Zbierają one dane z maszyn, umożliwiają wizualizację procesów, zapewniają kontrolę nad produkcją. Jednak bez aktualizacji żaden system, nawet najlepszy i najnowocześniejszy, nie przetrwa próby czasu.

Rafineria Gdańska, której system produkcyjny jest oparty na Platformie Systemowej AVEVA, to przykład firmy, która zamiast wymieniać wszystko co kilka lat, stawia na ciągły rozwój i aktualizację. – Przez prawie dwadzieścia lat Platforma przeszła wiele zmian, ale dzięki przemyślanemu podejściu wszystkie były wprowadzane bez zakłócania pracy produkcji – mówi Piotr Latos, starszy inżynier ds. systemów sterowania PLC/SCADA w Rafinerii Gdańskiej.

Kwestia strategiczna

Nowe wersje, poprawki bezpieczeństwa czy rozszerzenia dostępnych funkcjonalności to nie tylko dodatek do zakupionego i wdrożonego systemu. Choć wydaje się, że niektóre z nich można pominąć, a inne są traktowane jako rutynowe działania serwisowe, w rzeczywistości regularny upgrade oprogramowania to dla przedsiębiorstw kwestia strategiczna.

Systemy produkcyjne, niezależnie od tego, czy zarządzają zbiornikami magazynowymi, liniami montażowymi, czy całymi instalacjami przemysłowymi, muszą być aktualizowane. I to nie tylko po to, żeby „działały szybciej”. Aktualizacje pozwalają dostosować je do nieustannie zmieniających się warunków biznesowych.

Zaniedbanie tego obowiązku prowadzi nierzadko do przestojów, problemów z integracją danych czy – co szczególnie niebezpieczne – luk w zabezpieczeniach. W sektorze przemysłowym, gdzie czas reakcji i ciągłość operacyjna mają duże znaczenie, nawet drobna usterka może przełożyć się na znaczne straty.

Integralny element rozwoju

Systemy nie działają w próżni, muszą podążać za zmianami w firmie. Fuzje, rozbudowa zakładu, nowe linie produkcyjne – każda z tych sytuacji wymaga dostosowania środowiska IT. W przeciwnym razie narasta liczba obejść, ręcznych modyfikacji i „tymczasowych” rozwiązań, które w rezultacie obniżają efektywność i zwiększają podatność na błędy.

Rafineria Gdańska od początku przyjęła strategię stopniowego rozwoju. System, który początkowo służył jedynie do monitorowania zbiorników, z czasem rozbudowano o kolejne funkcjonalności. Dziś Platforma obejmuje około 15 tysięcy punktów. Aktualizacje przeprowadzano we współpracy z firmą ImFactory, która od lat wspiera Rafinerię w zakresie doradztwa, serwisu i przeglądów systemowych.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto inwestować w aktualizacje, jest cyberbezpieczeństwo. Coraz więcej zakładów produkcyjnych pada ofiarą cyberataków i coraz częściej celują one właśnie w niezałatane systemy przemysłowe. Producenci oprogramowania regularnie publikują poprawki usuwające luki, ale to po stronie użytkownika leży decyzja o ich wdrożeniu.

W Rafinerii Gdańskiej kwestie bezpieczeństwa są traktowane priorytetowo: – Jesteśmy zakładem o podwyższonym ryzyku, więc aktualizacje traktujemy bardzo poważnie. Staramy się instalować tylko wersje sprawdzone i stabilne, ale zawsze z najnowszymi poprawkami bezpieczeństwa – mówi Piotr Latos.

Koszty? Zdecydowanie się zwracają

Wdrożenie aktualizacji może wydawać się kosztowne, zarówno pod względem finansowym, jak i pod względem poświęconego czasu. Wymaga testów, przygotowań, niekiedy migracji aplikacji. Jednak jej zaniechanie to w dłuższej perspektywie dużo większe wydatki i zdecydowanie większe ryzyko operacyjne. Przestoje, nieplanowane awarie, konieczność przeprowadzenia gruntownej modernizacji systemu „na szybko”, a czasem wręcz całkowitej jego wymiany – takich scenariuszy można uniknąć dzięki regularnym aktualizacjom. Technologia sama w sobie nie przesądza o sukcesie. O wdrożone rozwiązania trzeba dbać, traktować je jak żywy organizm, który wymaga troski, uwagi i rozwoju. Regularne przeglądy, staranne planowanie migracji, współpraca z partnerem technologicznym – to wszystko pozwala firmom produkcyjnym rozwijać się bez chaosu, z pełną kontrolą nad technologią i bezpieczeństwem. Aktualizacje systemów produkcyjnych to nie tylko techniczna konieczność. To inwestycja, która – jak pokazuje przykład Rafinerii Gdańskiej – po prostu się opłaca.

Jacek Daukszewicz

Wiceprezes Zarządu | Kierownik Działu Realizacji w ImFactory. MES Competence Center
ImFactory

Zobacz również


Przeczytaj